This site will look much better in a browser that supports web standards, but it is accessible to any browser or Internet device.





Hymn Konfeksu
Srebrny Certyfikat PZPN
Najbliższy mecz
Ostatni mecz
Tabela 2020/2021
1 Karkonosze Jel.Góra 31
2 Chrobry II Głogów 28
3 Prochowiczanka 24
4 Orkan Szczedrzykowice 22
5 Apis Jędrzychowice 21
6 Stal Chocianów 21
7 Leśnik Osiecznica 21
8 Gryf Gryfów Sląski 20
9 Mewa Kunice 19
10 Sparta Rudna 18
11 Konfeks Legnica 18
12 Odra Scinawa 17
13 Górnik Złotoryja 16
14 Kuźnia Jawor 15
15 Włókniarz Leśna 14
16 Sparta Grębocice 11
17 Orla Wąsosz 10
18 KS Legnickie Pole 7
19 Lotnik Jeżów Sudecki 5
więcej
14 kolejka 24/25.10.20
Karkonosze - Gryf
Rudna - Legnickie Pole 13:2
Sparta - Kuźnia 5:1
Chrobry II - Lotnik 2:1
Leśnik - Mewa 2:4
Górnik - Orkan 2:3
Odra - Orla
Włókniarz - Prochowice 0:4
Apis - Stal
15 kolejka 31.10.20
Prochowice - Apis
Gryf - Chrobry II
Legnickie Pole - Górnik
Stal - Karkonosze
Konfeks - Leśnik
Lotnik - Odra
Orla - Sparta
Kuźnia - Rudna
Mewa - Włókniarz
Snajperzy 2020/2021
Dańczak Oliwer 9
Wójcik Adrian 6
Piotrowski Mateusz 3
Wójcik Kamil 2
Martinka Rafał 1
Haniecki Bartosz 1
Nasi Sponsorzy

.
KS Konfeks Legnica ogłasza nabór wszystkich chętnych dzieci do Sekcji Pilki Noznej urodzonych w latach 2007-2015.
Wszyscy chętni proszeni są o kontakt telefoniczny pod nr: 697-681-150 lub 794-362-833
Czy chcesz zostać kolejnym naszym wychowankiem, który będzie grał w Ekstraklasie i Reprezentacji Polski i pójść w ślady Grzegorza Bartczaka i Marcina Robaka ??
Zapisz się do naszego Klubu !!
.
Wiadomości
Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo
05/09/2020 9:01
Jawor (Stadion Miejski) 5 września 2020, godz. 11:00

IV Liga Grupa zachodnia

Kuźnia Jawor - Konfeks Legnica 0:3 (0:0)

Bramki : 1:0 A. Wójcik 56 min, 2:0 K. Wójcik 70 min, 3:0 A. Wójcik 78 min,

Janoś (Kuźnia) oraz Kowalczyk (Konfeks)

Sędzia: Tomasz Zieliński (jako główny) oraz Sebastian Bęś i Wiktor Huber (asystenci)

Widzów: ok.200

Zdjęcia www.e-legnickie.pl

W kolejnym meczu o mistrzostwo IV Ligi nasz zespół spotkał się z zawsze groźną drużyną Kuźni w Jaworze.
Mecze te są zawsze bardzo ciekawe i wywołują dreszczyk emocji wśród zawodników, jak i kibiców. Od początku spotkania nasz zespół przejął inicjatywę i dyktował swoje warunki gry.
W 15 minucie, świetnej sytuacji bramkowej nie wykorzystał Martinka, którego strzał z 6 metrów, świetnie obronił bramkarz Kuźni. 2 minuty później ładny strzał z 25 metrów oddał Plebaniak, jednak znów skuteczną interwencja popisał się bramkarz przeciwników. Kuźnia w 20 minucie miała dobrą sytuacje strzelecką. W 23 minucie nasz zespół przeprowadzał ładną akcję, jednak Adrian Wójcik, będąc 12 metrów od bramki, strzela w bramkarza. 2 minuty później Swędzikiewicz, nie wykorzystuje 100% sytuacji bramkowej, a w 29 minucie ładną asysta popisuje się Adrian Wójcik, jednak Oliver Dańczak z 12 m strzela w bramkarza.
Pierwsza połowa spotkania kończy się wynikiem 0:0, choć powinniśmy prowadzić kilkoma bramkami.
Trener Kuźni w przerwie meczu, widząc niemoc swoich zawodników, przeprowadza dwie zmiany, które wpływają na poprawę gry gospodarzy. Kuźnia ma jednak pecha, że w drugiej połowie nasz zespół ma zdecydowanie lepszą skuteczność. W 57 minucie wreszcie zdobywamy bramkę, gdy precyzyjnym strzałem z 18 metrów, w długi róg, popisuje się Adrian Wójcik. 3 minuty później, nasz najlepszy strzelec Dańczak, nie wykorzystuje kapitalnej sytuacji z 6 metrów. Decydująca dla losów spotkania okazuje się 69 minuta meczu, gdy piękną asysta z rzutu wolnego popisuje się Bartek Haniecki, a nasz Kapitan- Kamil Wójcik, strzałem głową podwyższa wynik meczu na 2:0. W 77 minucie znów w doskonałej sytuacji jest Dańczak, jednak jego strzał z 8 metrów broni świetnie spisujący się tego dnia bramkarz Kuźni. Mamy nadzieję, że Oliver Dańczak w następnym meczu poprawi swoją skuteczność i będzie zdobywał kolejne bramki. Wynik meczu na 3:0, w 80 minucie spotkania, ustala Adrian Wójcik, który pakuje piłkę do bramki po strzale Dańczaka. Bramkarz przy strzale Dańczaka znów popisuje się dobrą interwencją, jednak jest bezradny przy dobitce Adriana. Wypada nadmienić, że zespół gospodarzy w 2 połowie spisywał się dużo lepiej niż przed przerwą, mając kilka dobrych akcji. Wtedy na posterunku był Serhii Kozhukhar, który w tym dniu bronił bezbłędnie. Cieszy wysokie zwycięstwo na trudnym terenie w Jaworze, tym bardziej, że jest to zwycięstwo zasłużone, ponieważ nasz zespół w tym dniu był zespołem zdecydowanie lepszym.

Na kolejny mecz zapraszamy w sobotę 12.09.20 o godz. 17.00 na stadion przy ul. Grabskiego, gdzie naszym przeciwnikiem będzie drużyna Orla Wąsosz.

Kuźnia: Kamil Kulik - Przemysław Wiśniewski (Przemysław Piec 60'), Kacper Chudzik, Bartłomiej Pastuła (Łukasz Duda 69'), Sylwester Dworakowski (Marcel Olanin 65'), Bartłomiej Gwiździał (Marcel Trzeciak 46'), Emilian Borek (Robert Kruczek 60'), Kamil Janoś (Rafał Majka 46'), Seweryn Suchecki, Bartosz Karbowiak, Marcin Bagiński

Konfeks: Serhii Kozhukar - Michał Grządkowski, Krystian Kowalczyk, Oliver Dańczak, Rafał Martinka, Kamil Wójcik, Dominik Plebaniak, Maciej Sacha, Adrian Wójcik, Bartosz Haniecki, Maciej Swędzikiewicz
Podział punktów
02/09/2020 16:58
Legnica 2 września 2020 godz17:00

IV Liga Grupa zachodnia

Konfeks - Górnik Złotoryja 1: (0:0)

Bramki: Dańczak 51 min, 1:1 Poparda 72 min

A.Wójcik, B.Haniecki, D.Plebaniak, D.Pazio (Konfeks) oraz Baszczak (Górnik)
Szpak (Konfeks) – 57 min

Sędzia: Adam Żuk
Asystent I: Arkadiusz Legan
Asystent II: Urszula Stanik

Widzow ok.400

Po dobrym i wysoko wygranym meczy z Legnickim Polem, liczyliśmy na zwycięstwo i dobrą grę naszego zespołu. Pierwsza połowa w wykonaniu obu zespołów była bardzo przeciętna. Nasz zespół mógł objąć prowadzenie w 33 minucie spotkania, gdy ładną akcję przeprowadził Mateusz Piotrowski z Adrianem Wójcikiem, wyprowadzając Dańczaka na świetną sytuację bramkową. Niestety tym razem Oliver strzelając z 11 metrów strzelił zbyt słabo i bramkarz obronił ten strzał. W 41 minucie nasz zespół od utraty bramki uratował Kamil Wójcik, wybijając piłkę z linii bramkowej. Znacznie ciekawsza była druga połowa spotkania, którą nasz zespół rozpoczął bardzo dobrze. Osiągnęliśmy dużą przewagę, efektem czego była bramka w 52 minucie spotkania. Oliver Dańczak precyzyjnym strzałem z 16 metrów nie dał szans bramkarzowi gości- Michałowi Piotrowskiemu. Gdy wydawało się, że następne bramki są tylko kwestią czasu, nieodpowiedzialne zachowanie Adriana Szpaka w 57 minucie spowodowało ukaranie go czerwoną kartką. Szkoda, ponieważ mecz zaczął się układać po naszej myśli. Pomimo tego w 62 minucie spotkania, Mateusz Piotrowski strzela w poprzeczkę w dogodnej sytuacji bramkowej. Goście mając przewagę zawodnika osiągają przewagę. W 70 minucie świetną interwencją popisuje się nasz bramkarz- Serhii, który broni groźny strzał napastnika gości z 20 metrów. W 73 minucie jest 1:1, gdy po dośrodkowaniu z prawej strony, Mateusz Poparda, strzela bramkę z najbliższej odległości. W końcówce meczu obydwa zespoły miały szansę przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W ostatniej akcji meczu w doskonałej sytuacji znalazł się nasz zespół, który nie wykorzystał piłki meczowej i tym samym mecz zakończył się wynikiem remisowym 1:1. Szkoda, ponieważ takie mecze powinno się wygrywać, ale do tego trzeba dużej odpowiedzialności, za wynik spotkania, wszystkich zawodników. Jedno nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do zmiany przebiegu gry i zmarnować szanse na wygraną.
Kolejny mecz nasz zespół rozegra w najbliższą sobotę o godz. 11.00 z Kuźnią w Jaworze.
Trenerzy powiedzieli po meczu:
- Powiedzmy sobie szczerze, nie był to mecz najwyższych lotów. Na murawie mieliśmy sporo walki, sporo kartek, w tym jedną czerwoną dla gospodarzy. Gola straciliśmy po szkolnym błędzie, źle zareagowaliśmy i nie poszło to po naszej myśli. Odkąd graliśmy w przewadze nasza gra wyglądała lepiej, bo wyrównał Mateusz Poparda, obiliśmy poprzeczkę, nieznacznie chybił Tycel, szansę miał Kufel, ale i Konfeks stwarzał sobie okazję, również trafiając w poprzeczkę. Nie chcę mówić, że ten remis jest sprawiedliwy, ale tak się mecz ułożył i trzeba to uszanować – powiedział trener Eugeniusz Oleśkiewicz.
- W pierwszej połowie nie graliśmy kompletnie nic, zresztą jej poziom był w ogóle bardzo słaby z obu stron. Po przerwie kibice obejrzeli wymianę ciosów, w której mieliśmy zarówno trochę szczęścia jak i trochę pecha, bo w końcówce stworzyliśmy dwie świetne okazje by ustalić wynik meczu, jednak najpierw Dominik Plebaniak wślizgiem nie sięgnął piłki, a chwilę później Adrian Wójcik mając dwóch dobrze ustawionych kolegów trochę przekombinował i został zablokowany. Ogólnie uważam, że poziom meczu był słaby i chyba odczuwaliśmy trudy spotkania z Legnickim Polem, bo momentami brakowało sił – ocenił Andrzej Kisiel.

Konfeks: Kozukhar – Grządkowski, Pazio, Dańczak (73 min Plebaniak), Martinka (89 min Pitner), K. Wójcik, Szpak, Piotrowski, A. Wójcik, Haniecki, Swędzikiewicz (81 min Jazowiecki)
Górnik: Piotrowski – Sułek, Franczak, Baszczak, Pinczyński, Dudzic, Poparda (76 min Wójcik), Olewnik, Nowosielski (66 min Tycel), Kufel, Radkiewicz.
Hat-trick Dańczaka
29/08/2020 18:55
Legnica 29 sierpnia 2020 godz.15:00

IV liga Grupa zachodnia

Konfeks Legnica - KS Legnickie Pole 4:1 (2:0)

Bramki 1:0 Haniecki 10 min, 2:0 Dańczak 37 min, 3:0 Dańczak 55 min, 3:1 M. Wasilewski 68 (karny) 4:1 Dańczak 84 min (karny)

Sędzia: Marcin Domina, Asystent 1- Łukasz Nalepa, Asystent 2- Andrzej Socha (Podokręg Jelenia Góra)

Widzów: ok.120

Zdjęcia www.lca.pl

Po czterech dobrych meczach, jednak bez wygranej, przyszedł czas na nasze pierwsze, wysokie zwycięstwo.
Naszym przeciwnikiem był zawsze trudny dla nas rywal- KS Legnickie Pole. Od początku spotkania uwidoczniła się duża nasza przewaga. Efektem tego był bramka zdobyta przez Bartka Hanieckiego w 10 minucie, po świetnej asyście Adriana Szpaka.
W 32 minucie 100% okazji nie wykorzystał Szpak, który będąc 6 m od bramki, zamiast strzelać, próbował dograć piłkę do partnera. Jednak już 4 minuty później było 2:0 dla Konfeksu, gdy rozgrywający świetny mecz Oliver Dańczak zdobywa drugą bramkę dla naszego zespołu.
Po przerwie trwa dalej nasza przewaga, efektem czego jest 3 bramka dla naszego zespołu, którą zdobywa Dańczak po ładnej asyście Rafała Martinki. Gdy wydaje się, że kolejne bramki dla naszego zespołu są kwestią czasu, niespodziewanie w 67 minucie goście mają rzut karny, po niefortunnym faulu naszego zawodnika. Bramkę dla gości zdobywa z rzutu karnego zdobywa Marcin Wasilewski. Nie załamuje to naszego zespołu, który osiąga coraz większą przewagę. W 75 minucie Dańczak strzela w spojenie słupka z poprzeczką, a dwie minuty później Krystian Kowalczyk strzela w poprzeczkę. W 83 minucie spotkania, faulowany w polu karnym jest Mateusz Piotrowski, a Oliver Dańczak zdobywa swoją 3 bramkę w tym meczu, ustalając wynik spotkania na 4:1. Wynik od początku do końca spotkania nie podlegał dyskusji, ponieważ nasz zespół był w każdym elemencie gry, zespołem zdecydowanie lepszym. Przy lepszej skuteczności naszego zespołu, końcowy wynik powinien oscylować w granicach dwucyfrówki. Cieszy pierwsze zwycięstwo po powrocie do IV Ligi, mając nadzieję na dalsze zwycięstwa.
Kolejny mecz nasz zespół rozegra w najbliższą środę 02.09.20 o godz. 17.00, na stadionie przy ul. Grabskiego z Górnikiem Złotoryja. Zapraszamy kibiców na ten ciekawie zapowiadający się mecz i liczymy na gorący, sportowy doping.

Konfeks: Kozhukhar – Trochanowski, Grządkowski, Pazio, Kowalczyk, Dańczak, Martinka (75 min Jazowiecki), Szpak, Wójcik (75 min Piotrowski), Haniecki (75 min Pitner), Swędzikiewicz

KS Legnickie Pole: Sadyś – Sobczak, A. Wasilewski, Sejud (46. Mitelsztet), Kaśczyszyn (80. P. Kukla), K. Adach, Mach, M. Wasilewski, Kmera (84 min Skwarek), Kukułka (75 min J. Adach), Czuchnicki.
Bez punktów z Orkanem
24/08/2020 4:53
Szczedrzykowice 23 sierpnia 2020 godz.16:00

IV Liga Grupa zachodnia

Orkan Szczedrzykowice - Konfeks Legnica 1:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Gampal 4 min

Sędzia:

Widzów: ok.100

Po pechowej przegranej 2:3 ze Spartą w Rudnej, nasz zespół udał się na kolejny wyjazd do Szczedrzykowic. Mecz dla naszego zespołu rozpoczął się fatalnie, ponieważ już w 4 minucie poważny błąd popełnia nasz boczny obrońca i zawodnik gospodarzy Gambal z 12 metrów zdobywa bramkę.
Na tym poziomie rozgrywek nie można tracić tak łatwo bramek. Nasz zespół mógł zdobyć wyrównującą bramkę w 10 minucie, gdy po ładnej akcji naszego zespołu, Adrian Wójcik strzałem z 15 metrów chciał przelobować bramkarza gospodarzy, ten jednak czubkami palców wybił piłkę nad poprzeczkę.
W pierwszej połowie spotkania zarysowała się lekka nasza przewaga, jednak nie potrafiliśmy oddać żadnego strzału na bramkę i poważnie zagrozić gospodarzom. Druga część spotkania to duża nasza przewaga.
Trener wprowadził trzech nowych zawodników, co wpłynęło na poprawę gry zespołu. Dramatyczna była końcówka meczu. W 82 minucie duży błąd techniczny popełnił obrońca gospodarzy, który nastrzelił sobie w rękę w polu karnym i powinna być ewidentna jedenastka. Niestety sędzia stojący obok akcji, z niewiadomych przyczyn nie podyktował ewidentnego rzutu karnego. Był to bardzo poważny błąd sędziego, który jak się okazało rzutował na wynik meczu.
W 84 minucie ładną wrzutką popisał się Adrian Wójcik, a stojący dwa metry przed pustą bramką, Krystian Kowalczyk źle uderzył piłkę głową, która nie wpadła do bramki. Szkoda Krystiana, ponieważ w tym dniu, był naszym najlepszym zawodnikiem na boisku i zasłużył na gola. Pomimo oblężenia bramki Orkana, nie udało nam się zdobyć wyrównującej bramki i podobnie jak w Rudnej, pechowo przegrywamy. Liczymy na odblokowanie naszego zespołu w kolejnym meczu, który rozegramy na własnym boisku w sobotę 29.08.20 o godz. 15.00. Naszym rywalem będzie KS Legnickie Pole, serdecznie zapraszamy.

W związku z tym, że Departament Rozgrywek I Ligi przełożył mecz Miedzi z Sandecją Nowy Sącz z godziny 20.00 na godz. 16.00, zwróciliśmy się z prośbą do KS Legnickie Pole o wcześniejsze rozegranie meczu pomiędzy godz. 11.00 a 13.00, ażeby obydwa mecze rozgrywane w Legnicy mogli obejrzeć kibicie. Niestety KS Legnickie Pole nie wyraził zgody na naszą prośbę.

Konfeks: Serhii Kozhukhar, Grządkowski, Pazio (63' Trochanowski), Kowalczyk, Dańczak, Martinka (59' Swędzikiewicz), Kamil Wójcik, Plebaniak, Szpak (80' Pitner), Adrian Wójcik, Haniecki.
Zmiana terminu spotkania z Górnikiem Złotoryja
14/08/2020 14:44
KS Konfeks Legnica informuje, że mecz IV Ligi Konfeks Legnica- Górnik Złotoryja, który miał się odbyć w najbliższą sobotę 15.08 o godz. 17, został przełożony na 02.09.20 (środa) godz. 17.00.
Zmiana terminu spowodowana jest problemami związanymi z covid-19 w drużynie Górnika Złotoryja.
Bez punktów w Rudnej
12/08/2020 18:50
Rudna 12 sierpnia 2020 godz.17:00

IV Liga Grupa zachodnia

Sparta Rudna - Konfeks Legnica 3:2 (1:1)

Bramki: 0:1 Dańczak 12 min, 1:1 Konefał 28 min, 1:2 Dańczak 48 min., 2:2 Konefał 74 min, 3:2 Hołówka 83 min

Sędzia: Nowak (Podokręg Wrocław)

Widzów: ok.120

Po dwóch kolejnych remisach nasz zespół kolejny mecz rozegrał, na trudnym terenie ze Spartą w Rudnej.
Obiekt Sparty Rudna po wykonanym niedawno remoncie prezentuje się doskonale, jest ładna płyta boiska trawiasta, boisko ze sztuczną murawą. Do tego dochodzą zadaszone trybunki oraz oświetlenie na obu boiskach. Widać, że gmina Rudna inwestuje duże środki finansowe w rozwój bazy sportowej.
Jeżeli chodzi o mecz, w początkowych 5 minutach przewagę osiągnęli gospodarze, ale bez zdobyczy bramkowych. W 12 minucie spotkania nasz zespół zdobywa ładną bramkę po zespołowej akcji, którą rozpoczął Kowalczyk, zagrał do Hanieckiego, a ten popisał się super wrzutką na 10 metr, gdzie znajdował się Dańczak, który pewnym strzałem zdobył gola. 5 minut później Sparta ma świetną sytuację bramkową, ale doskonale w naszej bramce broni Serhii. Pomiędzy 20-22 minutą mogliśmy rozstrzygnąć losy meczu, ponieważ mieliśmy dwie znakomite sytuacje bramkowe. W pierwszej sytuacji, ładna dwójkowa sytuacja Martinki i Wójcika Adriana, trwa zbyt długo, a Adrian zamiast strzelać z 12 metrów niepotrzebnie wybrał inne rozwiązanie. 2 minuty później ładną akcje rozpoczyna Grządkowski, podaje do Kowalczyka, który znajduje w polu karnym Adriana Wójcika, jednak jego strzał z 15 metrów minimalnie mija słupek. W 28 minucie tracimy bramkę po fatalnym błędzie w ustawieniu linii defensywnej, gdy Konefał z 12 metrów strzałem w długi róg pokonuje naszego bramkarza.
W 44 minucie powinniśmy wyjść na prowadzenie, gdy świetną asysta popisuje się rozgrywający tego dnia super mecz Dańczak, znajduje w polu karnym Szpaka, który z 10 metrów nie strzela bramki. Po przerwie w 48 minucie, oglądamy najpiękniejszą bramkę meczu, którą początkuje Haniecki, zagrywając świetną piłkę do Martinki, ten przedłuża podanie do Dańczaka, który strzałem z woleya zdobywa prowadzenie dla Konfeksu. Rzadko ogląda się takie bramki na polskich boiskach. W 66 minucie spotkania Sparta ma rzut wolny z 17 metrów, na nasze szczęście, kolejna świetną interwencją popisuje się Serhii, który broni piłkę zmierzającą pod poprzeczkę.
W 73 minucie kolejny błąd naszej defensywy, gdy po rzucie rożnym, nie pilnowany Konefał strzałem głową zdobywa wyrównującą bramkę.
W 82 minucie popełniamy kolejny błąd, który wykorzystuje Hołówko, dając zwycięstwo Sparcie. Szkoda, bo kolejny raz tracimy bramki w bardzo prosty sposób. Pomimo tego, że piłkarsko prezentowaliśmy się lepiej od zespołu Sparty, przegrywamy mecz na własne życzenie. W naszym zespole najlepszymi zawodnikami byli: zdobywca dwóch bramek Oliver Dańczak oraz nasz bramkarz Serhii Kozhukhar.
Mamy nadzieję, że w kolejnym meczu, który rozegramy w najbliższą sobotę 15.08.20 o godz. 15.00, na własnym boisku z Górnikiem Złotoryja, dodamy do dobrej gry w polu zdecyedowanie większą dyscyplinę taktyczną i dzięki czemu odniesiemy pierwsze zwycięstwo w sezonie.

Konfeks: Kozhukhar - Trochanowski, Grządkowski, Pazio, Kowalczyk, Martinka, Plebaniak, A.Wójcik, Hraniecki (Swędzikiewicz 67 min), Szpak, Dańczak (67 min Piotrowski)
Tylko remis z Grębocicami
09/08/2020 11:21
Legnica 8 sierpnia 2020 godz.17:00

IV Liga Grupa zachodnia

Konfeks Legnica - Sparta Grębocice 1:1 (0:1)

Bramki: 1:0 Tomasz Bieleń 27 min karny, 1:1 Rafał Martinka 61 min dla Konfeksu

Plebaniak, Szpak K.Wójcik i Grządkowski (Konfeks) - Smereczniak i Czerwik (Sparta)

Sędzia: Michał Niemirski Asystenci Dariusz Czechowski i Kamil Olejarczyk (KS Jelenia Góra)

Widzów: ok.150

Zdjęcia www.e-legnickie.pl

Po zremisowanym meczu w Ścinawie nasi piłkarze rozpoczęli sezon IV Ligowy na własnym boisku, meczem ze Sparta Grębocice. Początek meczu wskazywał, że nasi piłkarze odniosą zdecydowane zwycięstwo. Już w 3 minucie świetnym przyśpieszeniem popisał się Oliver Dańczak, który wyprzedził obrońcę gości i znalazł się w polu karnym mając przed sobą tylko bramkarza, jednak jego strzał trafił tylko w boczną siatkę. Szkoda bo powinno być 1:0 dla Konfeksu. W 10 minucie spotkania, groźnej kontuzji kolana doznał Sędzia główny zawodów- Michał Niemirski, który nie mógł kontynuować zawodów. Rolę Sędziego Głównego przejął Asystent 1 tj. Dariusz Czechowski. Była to bardzo przykra sytuacja, ponieważ był to debiut Sędziego Niemirskiego w IV Lidze. W 18 minucie znów 100 % sytuacja dla Konfeksu, jednak Adrian Wójcik również jej nie wykorzystuje.
W 25 minucie spotkania mamy trzecią 100 % sytuacje bramkową, której nie wykorzystuje Adrian Wójcik. Jak to bywa w piłce nożnej, niewykorzystane sytuacje się mszczą i po jednym z nielicznych kontrataków gości, zawodnik Sparty jest faulowany, a Tomasz Bieleń pewnym strzałem daje prowadzenie gościom. Ostatnią groźną akcją pierwszej połowy spotkania przeprowadza Adrian Wójcik, jednak jego strzał z 25 metrów, świetnie broni Damian Tyźlik. W przerwie spotkania, trener Andrzej Kisiel, przeprowadza dwie zmiany, wprowadzając na plac gry Kowalczyka i Piotrowskiego. W 50 minucie w polu karnym faulowany jest Mateusz Piotrowski i sędzia dyktuje rzut karny dla Konfeksu. Niezawodnym do tej pory w takich sytuacjach Kamil Wójcik pudłuje, strzelając obok bramki. 8 minut później Ładnym strzałem z narożnika pola karnego w długi róg popisuje się Mateusz Piotrowski, jednak znów świetnie broni bramkarz gości. W 61 minucie spotkania, piękna zespołowa akcja naszego zespołu, przy której świetną asystą popisuje się Adrian Wójcik, zagrywając do Rafała Martinki, a ten pewnym strzałem daje nam bramkę wyrównującą. W końcówce meczu oba zespoły dążą do zwycięstwa, mając dogodne sytuacje bramkowe. Jednak tego dnia zarówno bramkarz gości, jak i bramkarz Konfeksu- Serhii Kozhukhar, są świetnie dysponowani i nie dają się pokonać.
Mecz kończy się remisem 1:1 i w dalszym ciągu czekamy na pierwsze zwycięstwo w IV Lidze.

Kolejny mecz nasz zespół rozegra już w najbliższą środę 12.08 o godz. 17.00 ze Sparta w Rudnej. Natomiast w roli gospodarza wystąpimy 15.08 w sobotę, gdy o godz. 15.00 będziemy gościć zespół Górnika Złotoryja.

Trener Konfeksu Legnica Andrzej Kisiel: - Mieliśmy w pierwszej połowie trzy sytuacje stuprocentowe, nie trafiamy i później to się zemściło. Przypadkowy karny – z meczu, który mieliśmy pod kontrolą zrobiło się na odwrót. Musieliśmy gonić wynik, poprawić swoje morale – jeszcze fatalnie jest, że po tych przymusowych przerwach na picie w upale, jakoś się rozprężamy i tracimy bramki. Niestrzelony karny – no tak bywa, zdarza się najlepszym. Ale gdyby padła bramka, to spowodowałaby, że nabralibyśmy wiatru w żagle. I tego właśnie nam jeszcze brakuje, strzelić dwie i później będzie już lecieć, tak jak to było w Okręgówce. W IV lidze jest jednak poziom dużo wyższy i trzeba być bardzo dobrze skoncentrowanym podczas 90 minut gry. Dziś tego zabrakło. Sparta dziś była do ogrania, ale pierwsze mecze tej lidze są po to, żeby się nauczyć w niej grać. Do naszej gry nie można mieć zastrzeżeń, bo stwarzamy sobie sytuacje, gramy całkiem przyzwoicie na tle takiej fajnej drużyny jak Grębocice, ale brakuje nam jeszcze tego wykończenia. Pracujemy nad tym na treningach, a efekty myślę że przyjdą wkrótce.

Konfeks: Serhii Kozhukhar, Marek Trochanowski ( Kowalczyk 46 min), Michał Grządkowski, Domink Pazio (Jazowiecki 85 min), Oliver Dańczak (Dubowski 75 min), Rafał Martinka (Pitner 87 min), Bartosz Haniecki (Piotrowski 46 min),Kamil Wójcik, Dominik Plebianiak (Swędzikiewicz 40 min), Adrian Szpak, Adrian Wójcik

Sparta: Damian Tyźlik, Patryk Kozłowski, Miłosz Smereczniak, Maciej Rybak, Łukasz Szuszkiewicz, Tomasz Bieleń, Mateusz Dobrakowski, Paweł Żmudziński, Maksymilian Czerwik, Szymon Józefczak, Kamil Łętkowski
Cenny remis Konfeksu w Ścinawie
01/08/2020 19:00
Ścinawa 1 sierpnia 2020 godz.17:00

IV Liga Grupa zachodnia

Odra Ścinawa - Konfeks Legnica1:1(0:0)

Bramki: 1:0 Dawid Seta 66 min, 1:1 Adrian Wojcik 75 min

Koziarz ( Odra) 58 min, Trawka (0dra) 90+3 min, Kamil Wójcik 90+4 min,

Sędzia: Fajfer Asystenci: Damasiewicz, Struski (KS Wrocław)

Widzów: ok.150

Nasi piłkarze po ponad 9-cio miesięcznej przerwie spowodowanej pandemią covid-19 rozegrali pierwszy mecz mistrzowski, od listopada 2019. Naszym przeciwnikiem był groźny zespół Odry Ścinawa, który w ubiegłych rozgrywkach IV-ligowych zajął wysokie, 5 miejsce.
Ten sezon będzie dla wszystkich zespołów ciężki, ponieważ w rozgrywkach występuje 19 zespołów, a aż 7 z nich spada automatycznie z IV Ligi. Prawdopodobnie z 3 Ligi spadną jakieś zespoły do naszej grupy, trzeba się liczyć z tym, że bezpieczne miejsce do utrzymania w Lidze to 10-11 lokata w tabeli.
Mecz w Ścinawie odbył się przy bardzo wysokiej temperaturze i stał na dobrym poziomie. W 17 minucie Odra miała dogodną sytuację bramkową, ale świetnie w naszej bramce spisał się Serhii. W 24 minucie błąd naszej defensywy i gospodarze ponownie mają dobrą sytuację bramkową, na szczęście nasz kapitan Kamil Wójcik wybija piłkę zmierzającą do pustej bramki. W 37 minucie bramkarz gospodarzy popełnia błąd i jesteśmy blisko zdobycia bramki. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0, co zapowiadało emocje drugiej połowy. W 57 minucie Konfeks przeprowadza ładną kontrę, którą mocnym strzałem z 15 metrów, z ostrego kąta kończy nasz nowy zawodnik- Bartosz Haniecki, jednak jego strzał minimalnie mija słupek. W 65 minucie po rzucie rożnym tracimy bramkę, której zdobywcą, strzałem głową jest blisko dwumetrowy Seta. Moment później w dogodnej sytuacji znalazł się Mateusz Piotrowski, jednak jego strzał z 15 metrów jest zbyt słaby, aby pokonać bramkarza gospodarzy. W 75 minucie oglądamy najpiękniejszą akcję meczu, a jej bohaterem jest nasz zawodnik Adrian Wójcik, który z odległości 30 metrów, strzałem w okienko zdobywa wspaniałą bramkę. Do końca meczu trwa walka o zwycięstwo, ponieważ oba zespoły dążyły do zdobycia decydującej bramki. Ten emocjonujący mecz kończy się wynikiem remisowym, co z przebiegu meczu jest sprawiedliwym rozstrzygnięciem.

Kolejny mecz nasz zespół rozegra w sobotę 08 sierpnia o godz 17 na własnym boisku, a naszym przeciwnikiem będzie drużyna Sparty Grębocice. Zapraszamy Kibiców na ten ciekawie zapowiadający się mecz.

Odra: Marusiak - Obiała, Cichuta, Długosz, Koziarz, Kruk ( 80 min Strzemski), Maślej, Postoł, Seta, Trawka
Konfeks: Kozhukhar - Trochanowski (Swędziiewicz 85 min), K.Wójcik, Grządkowski, Pazio - Plebaniak (Kowalczyk 85 min), Martinka. A.Wójcik, Piotrowski (Dańczak 75 min), Szpak, Hraniecki

Starsze wiadomości