
Bieniowice 14 marca 2026 godz.16:00
Liga Okręgowa
Kaczawa Bieniowice - Konfeks Legnica 1:3 (1:1)
Bramki: 1:0 Sobota 32 min, 1:1 Krupa 45+1 min, 1:2 Przerywacz 71 min (karny), 1:3 Janeczko 79 min
Sędzia: Klaska Piotr, (główny) - I Asystent Olszewski Łukasz, II Asystent Sosnowski Jarosław
Widzów: ok.80
Do Bieniowic przyjechaliśmy z postanowieniem poprawy bilansu wzajemnych spotkań ligowych (8-3-8, bramki 46:28) oraz pierwszym piłkarzem z Afryki w historii klubu.
Przez pół godziny mecz wyglądał bardziej na walkę zawodników z murawą niż piłkarskie widowisko. Mnożyły się niecelne zagrania. W 32 min gospodarze przeprowadzili szybką akcje swoją prawą stroną boiska i aktywny przez cały mecz Maciej Sobota pokonał naszego bramkarza.
W odpowiedzi w 39 min Przemysław Skulski dostał idealne podanie na wolne pole od Mateusza Grzesika a jego strzał z 8 m broni bramkarz. W doliczonym czasie gry Piotr Nowak dośrodkował w pole karne z rzutu wolnego do Bartka Krupy, a ten posłał piłkę do bramki z 5 metrów obok interweniującego bramkarza.

Trener Woźniak w przerwie dokonał jednej zmiany, za Kacpra Kozińskiego wszedł debiutant, środkowy obrońca wypożyczony z Miedzi Legnica, Joseph Turpin Kamdem. W tej części gry nasi zawodnicy rozgrywali akcje kombinacyjne, a rywale wykorzystywali gównie długie podania. Widoczna była optyczna przewaga Konfeksu.
W 49 min po strzale z 16 metrów napastnika Kaczawy piłka trafiła w poprzeczkę i odbiła się w okolicy linii bramkowej. Miejscowi kibice i zawodnicy Kaczawy domagali się uznania bramki. Sędzia nakazał grać dalej. Następnie swoich dogodnych sytuacji bramkowych nie sfinalizowali Krupa i Przerywacz. W 52 min Krupa znajduje się w 100% sytuacji bramkowej jednak jego strzał z 10 m broni bramkarz Gospodarzy.
W 67 min Krupa ponownie ma świetną sytuację bramkową, która stwarza mu Przerywacz jednak znów lepszy jest bramkarz Kaczawy. W końcu w 72 min piłka trafia do bardzo aktywnego Szymona Janeczko, który zostaje sfaulowany w polu karnym. Bezbłędnym wykonawcą jedenastki jest Paweł Przerywacz.
W 78 min na 25 metrze piłkę zgrywa Przemek Skulski, a Janeczko przyjmuje ją tyłem do bramki i z półwoleja umieszcza w siatce. Zaskoczona jest cała defensywa Kaczawy. Co za gol!!!
Gospodarze dokonali zmian ofensywnych i zaatakowali większą ilością zawodników.
W 88 min Paweł Przerywacz nie wykorzystuje świetnej sytuacji bramkowej. Błażej Morawski dwukrotnie obronił groźnie strzały rywali.
Do końca meczu bramki już nie padły i zasłużenie wygrywamy spotkanie 3:1.
Cały zespół zagrał dobre zawody, ale szczególnie uznanie należy się Szymonwi Janeczko, Mateuszowi Żychoniukowi oraz Błażejowi Morawskiemu. Dobry debiut zaliczył też Kamdem, który był dla rywali barierą nie do przejścia.
Przed nami kolejny pojedynek ligowy - z Pogonią Góra, który odbędzie się w przyszłą sobotę o godz. 16:00. Liczymy na utrzymanie dobrej formy naszej drużyny seniorów.
Kaczawa: Pawelczyk - Silva ( 70 min Kil), Dias (83 min Pinuda), Jarociński (70 min Sobota), Chmurowski, Ceglarski Adrian, Domagała Damian, Cerolewicz, Ceglarski Krystian (83 min Kuzbik), Stelmakh
Konfeks: Morawski - Żychoniuk, Nowak, Radomski, Koziński (46 min Kamdem), Krupa, Janeczko, Skulski (78 min Zakrzewski Kacper), Grzesik ( 88 min Zakrzewski Dawid), Jastrzębski, Przerywacz